A więc jestem na trzytygodniowym turnusie rehabilitacyjnym w Jaworzu (w Bielsko Białej). Przejachałam tu głównie w celu zrobienia sobie nowego gorsetu, ale niestety muszę zostać tu na trzy tygodnie conajmniej. Czy mi sie podoba? Nie wiem, ja chyba nie lubie już być tak długo i daleko od domu i od moich najcudowniejszych przyjaciół. Poznaje nowe osoby, jednak co u siebie to u siebie. Jestem chyba nie nauczona tak. To jest dopiero początek mojego pobytu tutaj, więc wszystko może się zmienić. :) Co do częstotliwości dodawania notek, to muszę się jeszcze zastanowić czy zrobić jedne duże podsumowanie z wieloma (mam nadzieje) zdjęciami, ale to dopiero za 2 tyg, czy zrobić jeszcze jeden uodate za tydzień i moje odczucia. Dajcie mi znać jak by Wam bardziej pasowało i co by Wam się lepiej czytało. Dzisiaj tak krótko, bo po prostu chciałam być z Wami szczera i mieć czyste sumienie, a wy trzymajcie za mnie kciuki i koniecznie piszcie, kiedy napisać kolejną notkę!
Buzi i do zobaczenia!
Ooo jesteś bardzo blisko mnie! Fajnie by było gdybyś zrobiła jakiś update (:
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko, trzymaj się! (:
calkiemzwyczajnadziewczyna.blogspot.com
Oczywiście kciuki trzymam, życzę Ci dużo szczęścia i szybkiego powrotu do domciu.
OdpowiedzUsuńCzekam na coś nowego ♥
http://side-of-life.blogspot.com/2016/01/dresslink-whishlist-design-help-1.html
Trzymam kciuki !!
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny ♡♡
I zapraszam do mnie dopiero zaczynam http://xlivi00.blogspot.com/?m=1
no jasne że zrób update za tydzień! :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i miłego turnusu!! :*
Mój blog - zapraszam!
trzymam kciuki ;)
OdpowiedzUsuńhttp://sk-artist.blogspot.com
Byłam tam już mnóstwo razy i kocham jeździć do tego sanatorium XDD <3
OdpowiedzUsuń