50 faktów o mnie!

Czeeeść!
Dzisiaj post nietypowy i ciężki do napisania, ponieważ nie wiem czy jestem aż tak interesującą osobą, aby napisać o sobie 50 faktów, ale stwierdziłam, że podejmę się tego wyzwania, bo ostatnimi czasy trochę Was tu przybyło i być może nie wszyscy wiedzą kim jestem, czemu i skąd się wzięłam. 
  1. Mam na imię Weronika, ale to myślę, większość z Was wie 
  2. Mam 16 lat (rocznikowo 17 :D)
  3. Mieszkam w woj. Śląskim
  4. Jeżdżę na wózku od urodzenia
  5. Nie przeszkadza mi to i nie mam z tym problemu
  6. Prowadzę bloga już ponad 2 lata
  7. Mam psa
  8. Moja ulubiona seria, jeśli chodzi o książki to Harry Potter
  9. Nie lubie oglądać filmów, no chyba, że w kinie
  10. Za to kocham seriale
  11. Obecnie oglądam (albo raczej czekam na nowy sezon) teen wolf, ale wcześniej oglądałam jeszcze scream queens
  12. Jestem na profilu humanistycznym 
  13. Nie żałuje tego wyboru i nie zamieniłabym mojej szkoły/profilu/klasy na żadną inną
  14. Mam o 7 lat starszego brata, którego bardzo kocham
  15. Tak samo jak moich rodziców
  16. Jestem zakupoholiczką
  17. Nie wiem co kocham bardziej, kosmetyki czy ubrania
  18. Jestem optymistką
  19. W przyszłości chciałabym zostać tłumaczem języka angielskiego dotyczących jakiś spraw biznesowych
  20. Moim największym marzeniem jest coachella a tym samym- wyjazd do LA
  21. Spełniłam już swoje 3 marzenia i dwa kolejne są w oczekiwaniu 
  22. Jestem raczej pewna siebie, ale są też rzeczy, których w sobie nie lubie, lecz je akceptuje, bo nie jestem w stanie ich zmienić. Albo ktoś pokocha/polubi mnie taką jaką jestem, albo nie i tyle. 
  23. Moje ulubione jedzenie to pierogi i rosół
  24. Jestem szczęśliwa
  25. Panicznie boję się pająków i owadów. 
  26. Kocham słodycze, najbardziej kinderki
  27. Uważam, że jestem za chuda i chciałabym przytyć, ale mimo tego, że jem ile chce i generalnie kiedy i co chce, to moja waga nie wzrasta
  28. Jestem bardzo niska. Mam 146 cm wzrostu. Nie jest to spowodowane moją niepełnosprawnością, lecz po prostu moja rodzina jest niska haha
  29. Kocham jeść, wydaje na to bardzo dużo pieniędzy
  30. Nienawidzę wstawać rano
  31. Żeby się naprawdę wyspać potrzebuje ok. 12h
  32. Nie dociera do mnie, że za rok będę mieć 18 lat. Przecież ja chcę, żeby ktoś kupił mi pluszowego jednorożca. Nie, nie żartuję. 
  33. Mój ulubiony miesiąc to maj. Nie wiem czemu, jakoś tak. :D
  34. Mam do siebie dystans i lubię, kiedy ludzie to doceniają
  35. Do 14. Roku życia przynajmniej raz w roku trafiałam do szpitala na zapalenie płuc. Potem okazało się, że było to wywołane alergią. 
  36. Moim ulubionym youtuberem lifestylowym jest vroobelek, a makijażowym- red lipstick monster
  37. Chce dużo podróżować
  38. Kocham przebywać z ludźmi
  39. Jestem mega wdzięczna za ludzi, których spotykam na swojej drodze
  40. Najbardziej lubię w sobie swój uśmiech i oczy, czyli te rzeczy, które jako pierwsze zauważam u innych 
  41. Nie jestem asertywna
  42. Nienawidzę się kłócić
  43. Nigdy nie umiem kończyć notek
  44.  jestem wrażliwa
  45. Ale zarazem silna. Czy to siebie nie wyklucza? :D
  46. Uważam, że pięniądze mogą dać szczęście
  47. Z perspektywy czasu wiem, że nigdy nie byłam zakochana
  48. Nienawidzę kiedy ktoś się nade mną rozczula. Nie potrzebuję tego, radzę sobie
  49. Zaczęłam się malować głównie dlatego, że bardzo często mylono mój wiek. Np. mając 15 lat ludzie myśleli, że mam 10. Bardzo mnie to denerwowało i wciaż denerwuje, jeżeli taka sytuacja ma miejsce 
  50. Jestem naprawdę mega szczęśliwa, że założyłam tego bloga, to była jedna z najepszych decyzji w moim życiu. I mimo tego, że nieraz brakuje mi weny lub czasu, to świadomość, że czeka na mnie tyle osób, jest bardzo motywująca
No i dotrwaliśmy do końca! A przynajmniej mam taką nadzię, że Wam się udało haha. Dacie znać co Was najbardzie zaskoczyło, rozbawiło lub wzbudziło inne skrajne emocje. Wybaczcie, że jest tak średnio chronologicznie, ale to, co wpadło mi do głowy to zapisywałam i dopiero potem sobie uświadomiłam, że mogłam to jakoś bardziej poukładać. Jednak mam nadzieję, że jakoś to specjalnie nie przeszkadzało. 
Życzę Wam cudownego tygodnia! 
Nika :*
--------------------------------------------------------------
Insta- @nikabialczak
Czytaj dalej »

Liebster Blog Award #3

Bardzo miło mi jest Was poinformować, że po raz 3 już zostałam nominowana do LBA. Jest to dla mnie naprawdę spore wyróżnienie, bo oznacza to, że ktoś śledzi te moje poczynania i naprawde mu się podobają, więc jest mi bardzo miło z tegoż powodu. Zostałam nominowana przez Karoline z bloga tajemnicze drzwi, cudowna i silna osoba, polecam Wam wpaść. A dla niewtajemiczonych: "Liebster Blog Award (LBA) to internetowy łańcuszek, w którym nominowani odpowiadają na 11 zadanych pytań przez innych blogerów. Jest to nagroda przyznawana twórcom przez twórców (masło maślane) jako wyraz uznania za ich ciężką pracę. Każdy nominowany wymyśla następnie własne pytania i nominuje do tej zabawy kolejnych 11 osób." Pytania są bardzo fajne, mam nadzieję, że dowiecie się czegoś fajnego o mnie haha
1. Dlaczego założyłam bloga?
Ciężkie pytanie, naprawdę. Z jednej strony dlatego, że od zawsze kochałam pisać i potrzebowałam takiego "piśmienniczego" wyżycia się. Z drugiej zaś strony, z perspektywy czasu wiem, że miało to trochę większy sens. Chciałam po prostu motywować innych ludzi, pokazywać im "mój świat" i udowadniać, że jest on w zupełności taki sam, jak każdego innego człowieka. I motywować nie mam na myśli stricte notek motywacyjnych, bo takich u mnie mało, chcę motywować przez zwykłe posty, np. Ze zdjęciami, pokazując, że nie wstydzę się tego jak wyglądam, tego, że jestem na wózku itd. Nawet takie głupie posty o kosmetykach czy o fashion week'ach pokazują, że jestem normalną dziewczyną z takimi samymi zainteresowaniami jak niejeden/ niejedna z Was. Bardzo często mi piszecie "kurczę, jak ty sobie poradziłaś, to ja nie mogę?" I o to chodzi! Bo skoro ja sobie poradziłam to wy tym bardziej. I dla takich komentarzy chyba blog powstał i ma się dobrze. :)
2. Co sądzisz o osobach, które tworzą design same?
Szaaaacun, naprawdę! Ja mój szablon wzięłam (na legalu oczywiście haha) z bloga blokotka, która zajmuje się właśnie udostępnianiem szablonów itd, więc ja się tym wspomogłam, jednak trochę go spersonalizować pomogła mi moja kumpela po fachu haha z bloga Paluchami. Kiedyś też próbowałam się trochę pobawić, ale język HTML chyba nie jest dla mnie. :D 
3. Jak starasz się promować bloga? 
Jakoś specjalnie się nie staram haha. Ale myślę, że komentowanie u innych blogerów daje bardzo dużo. Oczywiście mam na myśli jakieś rozsądne komentarze, a nie "fajny post, zapraszam do mnie", bo to jest z leksza żałosne. Ale oprócz tego to nie wiem, staram się być aktywna na social mediach, najbardziej na instagramie (@nikabialczak) albo snapchacie (nikaari1), bo to są moje ulubione portale społecznościowe, także zapraszam Was tam serdecznie. 
4. Co myślisz o kom/kom i obs/obs
Ehhh, dla mnie to jest naprawdę smutne, że komuś zależy tylko na cyfrach. Bo przecież Ci, co wymieniają się tymi komentarzami i obserwacjami są w ogóle nieaktywni. Klikają ten głupi przycisk "follow" i na tym się kończy. Napisałam o tym notke, która jest już dosyć stara, więc nie jest najlepsza stylistycznie, ale moje zdanie w tej sprawie się nie zmieniło póki co, więc KLIK
5. Ulubiony film?
Wiecie co? W sobote z moją najkochańszą kuzynką obejrzałyśmy chyba najlepszy film w moim życiu pt. "Do utraty sił". Opowiada on o mężczyźnie- bokserze, który wychował się w sierocińcu, jednakże zrobił wielką kariere w swoim zawodzie, był mistrzem świata bodajże czy jakoś tak. Miał żonę i córeczkę. Niestety jego żona została zamordowana na bankiecie przez jednego z jego wrogów i reszta filmu opowiada o jego życiu "po" tym całym wydarzeniu. Jak się stoczył, jak stracił córeczkę, jak go znienawidziła i jak stracił wszystkie dobra materialne. Naprawdę polecam, bardzo wzruszający i dający do myślenia film. Myślę, że powinni go obejrzeć napewno maturzyści/ osoby mające za niedługo mature, ponieważ z tego filmu można wyciągnąć naprawdę wiele motywów. 
6. Wolisz gry komputerowe czy planszowe? Jakie?
Planszowe. Z komputerowych gram tylko w simsy haha. A planszowe lubię bardzo, chyba większość, ale nie mam ulubionej. 
7. Bajki Disney'a czy Dreamworks?
Disney'a. Jakoś mam chyba sentyment. No i są tak pięknie zrobione i z takim przekazem czasami, że mogę się zachwycać i zachwycać. 
8. Miałaś lub masz pamiętnik?
Czy jest jakaś dziewczyna, która nie prowadziła nigdy pamiętnika? :D pewnie, że prowadziłam, teraz jakoś to mnie nie kręci i też nie mam czasu, ale np. Moim pierwszym zadaniem na j. Polski było pisanie pamiętnika przez 2 tyg. Ciekawe przeżycie, miałam taki trochę throwback haha. 
9. Twoja ulubiona książka?
Harry Potter. Nieistotne która część. Po prostu Harry Potter. 
10. Jakie masz social media?
No to reklama123:
Instagram- @nikabialczak
Snapchat- @nikaari1
Facebook, ale raczej prywatny
Twitter tak samo
I to chyba wszystko haha. Jeszcze mam spotify oczywiście, ale to nic ciekawego raczej. Chociaż jeżeli jesteście ciekawi czego słucham (nie ma tam samego Justina i Ariany, i promise haha) to możecie mnie obserwować pod nickiem @nikabialczak i obczaić moją playliste "favs"
11. Twoje najlepsze wspomnienie z dzieciństwa?
Kurcze, nie wiem, ale pierwsze co mi przychodzi na myśl to pierwsze wakacje za granicą w Chorowacji. Miałam wtedy 9 (?) lat i wspominam je jako jedne z najlepszych wakacji. No i też wakacje z moją kuzynką też do Chorowacji w 2014 r, ale nie wiem czy to sie zalicza do dzieciństwa haha

Więęęc... ja nominuje:
6. Rilseee
9. Asziaa
10. Ayuna

Moje 11 pytań do Was brzmi następująco:
1. Skąd czerpiesz inspiracje? 
2. Twój ulubiony blogger? ( pomijając Maffashion i Jessice Mercedes :D)
3. Co jest dla ciebie najważniejsze w życiu i dlaczego?
4. Czy pieniądze według ciebie dają szczęście?
5. Jaką masz relacje z rodzicami? 
6. Plany na przyszłość?
7. 3 rzeczy, którym nie umiesz się oprzeć to...?
8. Gdybyś dostał/a milion złoty i miałabyś/ miałbyś wydać je w godzinę, co byś kupiła?
9. Największe, największe marzenie? 
10. Co sądzisz o "dzisiejszej młodzieży"? 
11. Masz jakieś lęki? Czego boisz się najbardziej?

Jeżeli chcecie możecie odpowiadać w komentarzach nawet jeśli nie ma Was na liście nominowanych! Nominuje wszystkich. :D ja jeszcze raz dziękuje za wyróżnienie Karolinie!
Do następnej, with love. 
Nika. 

Czytaj dalej »

Pół roku liceum!!

Hejho!
Przepraszam, że tak długo musieliście czekać na nową notkę, ale mam szkolne urwanie głowy a więc żeby było śmieszniej- ze szkolnym tematem teraz do was przychodzę. Drodzy uczniowe! Pragnę poinformować Was, że przeżyliśmy już ponad połowę roku szkolnego, także gratki dla wszystkich wytrwałych i byle do czerwca! Właśnie minęło pół roku odkąd zaczęłam nową szkołę i chciałabym trochę to podsumować biorąc pod uwagę głównie cechy charakteru, które się we mnie przez ten czas zmieniły. Pominę już aspekt mojej super klasy, bo o tym mówiłam już chyba 7483859 razy i myślę, że wszyscy już tym rzygają, więc skupie się na konkretach haha. 
1. Odwaga
Odwaga jest czymś, co wydawało mi się, że posiadałam, ale przez te 6 miesięcy zwiększyła się, myślę, dwukrotnie. Wiecie, samo to, że poszłam do szkoły zupełnie sama, bez niczyjej pomocy mówi chyba samo za siebie. Przez ten czas musiałam pójść tam (tudzież pojechać, jak kto woli. :D), załatwić to, stawić czoła temu itd, itd. A przy tym przydałoby się w ogóle zdać semestr i zaklimatyzować. 
2. Otwartość na ludzi
To jest chyba coś, co najbardziej mnie zdumiło jak się nad tym zastananowiłam. No bo, jako osoba niepełnosprawna to oczywiste, że nie mogę bać się innych ludzi, są mi przecież potrzebni, jestem od nich zależna (pomijając fakt, że jestem ekstrawertyczką, co oznacza, że relacje międzyludzkie są mi potrzebne do mojego zdrowia psychicznego :P). I szczerze mówiąc nie miałam z tym jakiegoś dużego problemu wcześniej, ale jednak zanim np. poprosiłam o pomoc to układałam co i jak powiem przez jakieś 10 min. Ciężko mi było też zaczynać pierwszej rozmowy. No ale cóż, życie mnie zmusiło za co jestem niesamowicie wdzięczna, bo teraz uśmiecham się do każdego, kto przechodzi obok mnie, nie mam problemu z powiedzieniem "cześć" jeżeli np. jestem z jakąś grupką znajomych i podchodzi do nas osoba, której nie znam. Nie zastanawiam się teraz tyle o tym, jak powiedzieć "hej, mogłabys/ mógłbyś mi pomóc w...". Myślę, że taka umiejętność przyda mi się zawsze.  
3. Organizacja czasu i systematyczność 
No tak, z tym nadal walcze i chyba bede uczyć się tego do końca życia haha (co widać po dacie ostatniej notki). Ale jest coraz lepiej! W moim liceum poziom nauczania jest naprawde wysoki i niemalże codziennie mamy jakieś sprawdziany i kartkówki, także organizacja czasu i systematyczność jest kluczowa, aby mieć też trochę swojego życia. Ja ustanowiłam sobie pewnego rodzaju rutyne, po szkole robię to co do mnie należy, żeby później móc spotykać się z przyjsciółmi, czytać książkę, posłuchać muzyki czy też napisać dla was notkę. 
4. Zapisywać sobie wszystko w kalendarzu/ notatniku
Niby będąc w gimnazjum zapisywałam niektóre rzeczy w telefonie, ale prawda jest taka, że nie miałam tak takiej ilości materiały do ogarnięcia. Teraz kiedy tylko dowiaduje się o jakimś sprawdzianie, od razu ląduje to w kalendarzu w telefonie. Zawsze po szkole, sprawdzam sobie czy coś na następny dzień mam czegoś ważnego do zrobienia, lub po prostu ustawiam alarm, przez co o niczym nie zapominam. Raczej. ;)
5. Łapać z życia garściami 
I ostatnie, wiem, wiem, brzmi to baaaardzo oklepanie, żałośnie i w sumie to wszyscy o tym wiemy, ale kurczę... tyle ludzi mówi mi, żebym wykorzystała te 3 lata spędzone tutaj, bo wiek, w którym teraz jestem, jest jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny. Drugi raz się nie zdarzy, nie będę mogła zrobić wielu rzeczy, "bo nie wypada". Także korzystam, chodzę do kina, teatru i wracam od 23, uśmiacham się i tańczę nawet bez muzyki. Maluje usta na szalone kolory, bawie się makijażem, ubieram się tak, jak zawsze chciałam i wiele innych fajnych rzeczy robie. Wam też polecam, drugi raz młodzi nie będziecie. ;)

No i to na dzisiaj tyle łobuzy, mam nadzieję, że widzimy się normalnie za tydzień. :D
With love, Nika. 
.....................................….............................................
Insta- @nikabialczak (ekhemzapraszamjestsuperekhem) 
Czytaj dalej »

New York Fashion Week 2017; street style

Hejhej! Być może dużo z was o tym nie wie, ale naprawdę coraz bardziej zaczynam interesować się modą, tym, co się dzieje na wybiegach i właśnie fashion week'ach. Brzmi to może dosyć próżnie i pusto, ale dla mnie to już nie są tylko jakieś zwykłe ubrania, ale pewnego rodzaju sztuka, którą można interpretować. Oczywiście, są pokazy, których po prostu nie rozumiem, nie podobają mi się itd, mało tego powiem, że niewiele było stylizacji, które podobały mi się w 100%, zazwyczaj wpada mi w oko 1 czy 2 rzeczy i potem szukam podobnych w sieciówkach. Ale! Najwiekszą miłością pałam jednak do street style'ów, według mnie mają w sobie to coś, mowią coś o człowieku, który daną rzecz nosi. Jakgdyby ubrania miały własną historie. Poniżej znajdziecie parę moich ulubionych póki co. Dajcie znać co sądzicie i które wam się podoba najbardziej a które najmniej. :) wszystkie zdjęcia są ze strony vouge'a
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 No i na koniec nasza kochana maffashion! Jestem niesamowicie dumna. Dalszych sukcesów! <3
Love ya, Nika. :*
...........................................................................
Insta na was czekaaa!! - @nikabialczak
Czytaj dalej »

Fotorelacja- Praga

Hejho! Juz 2 tyg temu mowilam wam, że planuje właśnie zrobić taką fotorelacje z mojego wyjazdu do Pragi, a jako ze jestem chora, to postanowiłam, że uczynię to dzisiaj, bo czas najwyższy. ;) miłego oglądania! Jeszcze taki mały disclaimer, wszystkie zdjęcia były robione telefonem, także nie spodziewajcie się jakieś super jakości. 

muzeum sztuki- czyli jak współcześni projektanci mody (i nie tylko) wzorują się na latach 80' i 90'
Coś w rodzaju muzeum sztuki- pokazywane było jak współcześni projektanci
 wzorują się na latach 80' i 90' 
 







 
 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 
 
 
 

 
 
 
 
No troche tego jest, mam jednak nadzieję, że się Wam podobało i również fajnie spędziliście ferie. No albo jeszcze spędzicie Ci, którzy wciąż na nie czekają. :) 
Love, Nika.
.......................................................................................
Zapraszam na instagramaaaa- @nikabialczak
Czytaj dalej »

Q&A- blog, autorytet i inspiracje

Hejhej! Musze Wam powiedzieć, że naprawdę wzruszyłam się tym jakie piękne pytania od Was dostałam, za które bardzo dziękuję, ciesze się niesamowicie i mam nadzieję że moje odpowiedzi będą dla was usatysfakcjonujące. Let's go!
1. Czy masz swój autorytet? Kim jest dla ciebie ta osoba? 
Myślę, że każdy taką osobę posiada, a przynajmniej choć raz w swoim życiu, w pewnym okresie posiadał. Oprócz tego, że moim autorytetem są moi idole czyli Justin Bieber i Ariane Grande, młodzi, zdolni, osiągneli w życiu więcej niż niejeden człowiek i nawet mimo tego, że mieli różnego rodzaju dołki i skandale to są wciąż są na podium, oboje mają swoje światowe trasy (na jednej już byłam, na drugą sie wybieram hehehe) i naprawdę jestem z nich dumna i podziwiam, ale drugą taką osobą są moi bliscy. Zwłaszcza moi rodzice i brat. Wiecie, nie łatwo ze mną wytrzymać, nie było im pewnie łatwo, a mimo wszystko są ze mną, zdecydowali się mnie wychować za co jestem im bardzo wdzięczna, bo wiem, jaki trud musieli przy tym podjąć. 
2. Jaki jest twój sposób na naukę?
No przede wszystkim wyłączam wszystko, co może mnie zdekoncentrować czy oderwać. Mam na myśli oczywiście głównie telefon, po prostu odłożyć go gdzieś, gdzie go nie widzimy, żeby nas nie korciło. A oprócz tego uwieeeelbiam robić notatki z tego, czego mam się nauczyć. Po prostu biore kartkę i piszę najważniejsze rzeczy, najlepiej kolorami i niedość, że zapamiętuje pisząc, mam najważniejsze rzeczy na jednej kartce i nie musze szukać w książce 50 razy tego samego, to jeszcze tą kartke mogę gdzieś schować i zawsze może się przydać. Ja w tym roku założyłam teczkę i to byl strzał w 10!
3. Czy uważasz się za szczęśliwą osobę? Jeśli tak, to co cię nią czyni? 
Wiecie, bycie osobą szczęśliwą jest bardzo chwiejne, wystarczy jedno wydarzenie i od razu całe życie zmienia się o 180 stopni, dlatego czy ogólnie czuję się osobą szczęśliwą to cieżko stwierdzić, ale na dzień dzisiejszy to owszem. Co mnie nią czyni? Spełnione marzenia, życie w zgodzie z osobami dla mnie ważnymi, ferie, śnieg, ciepłe kakao. Bardzo fajne pytanie, jestem bardzo ciekawa waszych odpowiedzi? 
4. Jaką książkę ostatnio przeczytałaś i czy polecasz? 
Ostatnio przeczytałam lekture- króla Edypa, którego niekoniecznie polecam, ale jeśli chodzi o książke z własnej woli to przeczytałam Fangirl i jest świeeetna! Polecam. Młodzieżowa, szybko się czyta, wciąga i pięknie wydana!
5. Masz motto życiowe za którym podążasz przez życie? Jak tak to jakie? 
Kurcze, powiem Wam szczerze, że nie za bardzo. Ja po prostu kieruje się taka zasadą, żeby nie wchodzić nikomu w drogę, robić swoje, spełniać marzenia, bo jak nie teraz to kiedy? Słuchać dużo muzyki, dużo się uśmiechać i być miłym. Po prostu. 
6. Jakiej muzyki słuchasz? Twój ulubiony wykonawca? 
Słucham głównie popu, no i oczywiście Justina i Ariane. No ale, żeby nie było, że słucham tylko ich, to uwielbiam jeszcze Ed'a Sheeran'a, Selene Gomez, Shawna Mendesa, Rihanne, The Weeknd, Drake'a, Nicki Minaj i naprawdę jest tego duuużo. 
7. Czym jest dla ciebie blog?
Pasją. Naprawdę. Formą wyrażania siebie, inspirowana innych, pokazywania, że można, jeśli się chce, uświadamiania ludzi, że osoby niepełnosprawne myślą dokładnie o tym samym co każdy inny człowiek i mają dokładnie takie same potrzeby (może dlatego, że jesteśmy ludźmi, halo?), a blog również pomaga mi w samorealizacji. 
8. Co lubisz robić w wolnej chwili?
Odpoczywać. :D mam tak mało wolnego czasu w roku szkolnym, że jak tylko takowy znajde to przeznaczam go dla siebie i na "nic nie robienie" 
9. Co chciałabyś studiować?
Filologie Angielską. Nie wiem co tu mogę dodać, szybko, prosto i na temat haha
10. Skąd czerpiesz energie?
No właśnie to jest takie śmieszne pytanie, bo ja tą energie po prostu mam. Nie wiem skąd, taka się po prostu urodziłam, jestem w 100% optymistką, mam lekkie ADHD, kocham ludzi i życie. Energia sama się tworzy. A jak jej nie ma to leże i czekam aż napłynie. ;) 
11. Jak dogadujesz się z rodzicami?
Chyba dobrze, nigdy nie miałam jakiegoś specjalnego problemu z tym. Ogólnie mój okres dojrzewania przeszedł dosyć łagodnie.. chyba że jeszcze się nie zaczął. :D czasami się oczywiście kłócimy i czasami faktycznie coś odpyskne, ale wydaje mi się, że jest to wszystko w granicach normy. 
12. Czy powiedziałaś komuś o tym, że prowadzisz bloga? Jak tak to komu?
Raczej wszyscy wiedzą, nie czułam takiej potrzeby, żeby to ukrywać. :)
13. Jakie są twoje największe marzenia?
Mam dwa. Pierwsze to tak jak pisałam w ostatniej notce, Los Angeles i coachella. Ale nigdy sama. Jest tylko jedna osoba z którą bym pojechała i ona wie, że o niej pisze. :* a drugie to M&G z Justinem lub Arianą. Drogie te moje marzenia......  
14. Czy inspirujesz się kimś/ czymś pisząc posty na bloga? 
Oczywiście! Bardzo inspiruję się oczywiście Maffashion, którą uwielbiam i Jessicą Mercedes. To są moje "guru modowe". Albo bardzo często inspiruję się też Wami! Wchodze na wasze blogi i nagle do mojej głowy wpada jakiś pomysł. Kurczę, samo życie jest takie inspirujące! Dlaczego ludzie tego nie widzą? 

To były wszystkieee pytanka! Świetne. Mnie się bardzo podobały, jestem z was naprawde dumna, tworzymy super, malutki kawałek internetu. Oby tak dalej! Luv i dzięki, że wciaż jesteście i mam dla kogo pisać. 
Nika. 
..................................................................................
Ostatnio podszedł do mnie pan przedstawiciel z rodziny jednorożcowatych i powiedział, że mam super instagrama, więc wbijajcie! 
Insta- @nikabialczak  

Czytaj dalej »

Coachella

Hej! Myślę, że mogę powiedzieć, że coachella jest moim NAJWIĘKSZYM marzeniem i najcieższym do zrealizowania. Zawsze kiedy przychodzi okres zimowy i są publikowane występy na tenże festiwal, cały świat nim żyje, a ja zastanawiam się, czy kiedyś uda mi się być jednym z tych szczęśliwców, którzy mogą zobaczyć to wszystko na własne oczy. A może nie czy uda, a KIEDY uda. Ale jeżeli nagrodą czekania będzie bilet na coachella- jestem gotowa. 
Może zacznę w ogóle czym jest coachella, bo nie wszyscy muszą wiedzieć. Otóż jest to festiwal, tak jak wcześniej wspominałam, który odbywa się ponad 2h drogi od LA (czaicie? LOS ANGELES) w Empire Polo Club, Indio, w stanie Kalifornia, zlokalizowanym w Dolinie Coachella na Pustyni Colorado. Miejsce magiczne. Generalnie jest to wielkie pole dookoła którego są piękne palmy. Słońce tam wschodzi i zachodzi nadzywczaj cudownie, dając bawy wszelkiego rodzaju. No krajobraz typowo Kalifornijski.  
Festiwal odbywa się każdego roku w kwietniu, tym razem wypada na 14-16 i 21-23 kwietnia, bo zawsze są jak gdyby dwa terminy. Czas ten skupia ludzi odważnych, niesamowicie inspirujących, kolorowych, największych celebrytów i jednocześnie "zwykłych zjadaczy chleba". Przyjechać może każdy, jedyną przeszkodzą są... pieniądze. No właśnie. 3dniowy bilet kosztuje 469 $... dużo prawda? +jeszcze przydałoby się tam w ogóle przylecieć, jeść i spać. Mimo wszystko jestem zdania, że dla chcącego nic trudnego, ludzie potrafią nazbierac 500 000 na dom to te 15 czy 20 000 zł na całość wyjazdu TO JESZCZE NIE TAK ŹLE :D. Ale chce jeszcze trochę opowiedzieć dlaczego ten festiwal wydaje mi się taki wyjątkowy i niepowtarzalny. 
O miejscu już trochę opowiedziałam, to teraz STYL. Przeważa tam styl boho, troche Indiański (?), frędzle, topy, kolory, wianki, czyli coś, co od dawna mi się podoba a nigdy nie miałam na to odwagi. Dla mnie coachella jest fashion goal i tyle. Kiedy tylko pojawiają się jakieś zdjęcia z tamtąd, od razu trafiają do mojej galerii i staram się inspirować nimi przy następnym wyborze ciuchów. Zresztą, sami zobaczcie i oceńcie:
 
 
 
 
 Nawet teraz, jak patrzę na te zdjęcia to oczka mi się szklą, niczym małemu dziecku na zabawkę. A Wam, jak się podobają? 
Kolejną sprawą jest to, że jest to po prostu najlepsza forma spędzania czasu ze swoją paczką znajomych na świecie! Wyobraźcie sobie Was, leżących na takiej trawce, śmiejąc się ze swoimi przyjaciółmi przy dobrej muzyce, w cudownym miejscu z cudownymi ludźmi? A skoro o dobrej muzyce mowa, to coachella jest tak światowym formatem, że, jak można się domyślić- zapraszani są też światowi artyści. Oto spis artystów na ten rok:
 Czy ja coś muszę dodawać? Muszę? Nie muszę. Dziękuje za uwagę. 
No i w sumie to chyba wszystko o czym chciałam Wam powiedzieć, tak jakoś mnie naszło i stwierdziłam, że trochę Wam o tym opowiem. Dajcie znać jakie są Wasze największe marzenia, czy wiedzieliście, że taki festiwal istnieje itd. 
No i mam jeszcze jedną prośbę, jeżeli macie jakieś do mnie pytania to piszcie je w komentarzu na dole, bo chciałabym zrobic Q&A, ale wiecie.. muszą być pytania, więc piszcie śmiało jak coś was dręczy haha. I małe ogłoszenie parafialne, w czwartek jadę do Pragi i wracam w niedziele, mam zamiar zrobić relacje, ale pewnie ona się trochę spózni i będzie na wtorek/ środa. Dziękuję za przeczytanie i do następnej! 
Love, Nika. 
Czytaj dalej »
Believe © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka